Aleksander Doba wybrał się na ryby
Sliema - Exiles Niedzielne popołudnie, tysiące Maltańczyków i turystów udało się do Marsaxlokk by na obiad ryba z frytkami popita zimnym Chardonnay...😁😁😁 Nasz heroiczny wojażer Aleksander Doba podczas samodzielnego rejsu przez ocean miał różniste przygody z rybami. Najwięcej kłopotu sprawiały te latające i przez to kończyły na talerzu 🫢😀 Znana z Malty Dorada też ścigała się z kajakiem bo w czasie zimowym te nie złowione w morzu śródziemnym za ocean się wybierają i rosną znacznie wzdłuż i wszerz. 🐟🐟🐟 Sezon na Lampuki dopiero za 3 miesiące więc nie dajmy się nabierać na wszechobecne zapewnienia świeża rybka 🫣😜😵💫 W naszej pierwszej bibliotece co była w Burmarrad i prowadzona przez panią Zofię przy Polskiej Szkole Sobotniej też trafił się egzemplarz z autografem ! i nosił na piersi Krzyż Maltański czyli Polonia Restituta



