Gharghur Milk Festiwal
Malta to
naprawdę kraj mlekiem i miodem płynący. Aby się naocznie,
nausznie i najęzycznie przekonać wybrałem się do malutkiej wsi
Gharghur na doroczny Festiwal Mleka. Impreza odbywała się na
głównym placu czyli przed kościołem. Można było spróbować
wszelakich smakołyków wyciągniętych przemocą z krowich wymion.
I ja dołączyłem do oprawców po zlokalizowaniu jednej łaciatej topless.
Udało się
to między innymi po wyraźnych odgłosach zachęty z jej strony,
przeciągłych „muuuu” i GPS'owi.
Jak widać
na załączonym obrazku kolory biało-czarny są na Malcie modne w
tym sezonie.
Od
przybytku głowa podobno nie boli jakkolwiek miejscowy święty nosi
zapasową głowę w połach swej szaty, szczególnie jak idzie do
baru.
Te
wszystkie cuda niewidy na filmie. „L-ikla tajba” co znaczy
smacznego !


Komentarze
Prześlij komentarz