Pisarz zakochany w Malcie – Ernle Bradford

ed

 Nie on pierwszy i raczej nie najbardziej znany. Wielu przed nim odwiedziło i zasiedliło Maltę – Scott, Byron, Shaw, Andersen, Verne ... 11 Stycznia obchodził urodziny w Uniwersum
 Anglik z Norfolk służył na tych wodach w czasie II wojny światowej i może w ramach ekspiacji powrócił tu w czasie pokoju. Wsiadł na łódź Moeder de Ganz (Mother Goose) by opłynąć wzdłuż i wszerz akwen Śródziemnomorski, który rodził tak wiele cywilizacji o który toczono tyle bitew
.
For me… the sound of the pleasant place is in the waves of the sea. And the smell of it is damp cordage and wood, on a fair morning when the off-shore breeze just carries the scent off the land. And the sight of it is a dolphin breaking clean and shining out of a foam crest –  or the curve of a wind-washed sail, at evening, when the sea’s line shines.”
(The Journeying Moon: Sailing into History)
Opisał je w grubaśnym wolumenie „Mediterranean: Portrait of a Sea”.  Lepanto, Aleksandria, Wojny Punickie to kilka z nich. Imperatorzy chcieli opanować a pisarze opisać Mare Nostrum czyli ‘nasze morze’ jak wyrazili się ongiś Rzymianie. Książka miała być pewnego rodzaju podręcznikiem o który dopominali się studenci Uniwersytetu Maltańskiego, gdzie też wykładał.
Ernle Bradford jako miejsce zamieszkania wybrał skromny domek na wybrzeżu w Kalkara. Stąd miał wspaniały widok nie tylko na potężną  Vallettę ale też na twierdz Fort Saint  Elmo i Angelo o który heroiczny wręcz homerycki bój stoczyli rycerze Niezależnego Militarnego Zakonu Św. Jana z Jerozolimy Rodos i Malty .  To tu powstawały jego książki, 12 z werwą nakreślonych portretów miejsc oraz postaci.  Dotyczące Malty to „The Great Siege, Malta 1565” oraz The „Shield and the Sword: The Knights of St. John”. 
Wszystkie trzy wspomniane są w moim dumnym posiadaniu.




Napisał także dwa scenariusze. Oba sfilmowane „ Rogue's Yarn” oraz “ Burke and Hare”. Ten drugi  znam z remake w reżyserii Johna Landisa I jak tu on zrobił  komediową wersję ‘wykładaczy ciał” .



Maltański autor - Charles Flores - pozwolił sobie na pewną niedyskrecją podając że molestował słynnego już autora pochodzącego z jego miejscowość. Szukał u niego porady jak pisać na co usłyszał żeby odrzucić clche i czytać klasykę ot cały sekret. Rozmowy te miały miejsce w knajpie Tony, gdzie Pan Bradford zalewał robaka bardzo skutecznie ku rozpaczy żony. Zmarł powróciwszy do Anglii w 1986r.

Komentarze

Popularne posty