SLIEMA - kulturalne serce Malty (PL)


Porównania są często mało czytelne dla wielu ale bywają pomocne by ogranąć temat...

Malta to męskie miasto z urzędami, fabrykami i pośpiechem  a Gozo kobieca płodna wieś z polami i czułością . 

Valletta mimo, że jest to stolica pozbawiona jednak jest wielu wydawałoby się niezbędnych działolnści bo jest tyci tyci i nie ma po prostu miejsca na stadion, szpital czy siedziby wielu urzędów. Nawet część pomników oraz uroczystości świąt ku czci narodowych wydażeń jest poza (Dzień Wolności - Birgu, Dzień Niepodległości - Floriana, Dzień Republiki - Hamrun). 

No ale mamy SLIEMA, zwana z przekąsem Posh (wyniosła, zadzierająca nosa, ąę i proszę). 

Teatr Salezianów to jedno z tych najjaśniejszych punktów na kulturalnej mapie Malty. Regularnie ją nawiedzam na koncerty (Brodu ostatnio), panto (Śpiaca Królewna '25) czy inksze dania znamienite.

 

Jest kilka galerii sztuki w mieście a nawet w warzywniaku są obrazy wystawione !

Najnowszą wypatrzoną galerią jest The Drawing Room Gallery 57 na wprost porządnego 5*hotelu The Palace  należącego do konglomeratu AX. 


I wypatrzyłem tu pracę Polki co ma mieszkać na archipelagu - Zofia Kijak, praca Rotuan za 2500 e. 
Bardzo pomocna i otwarta kuratorka pokazała mi także dalszą część mieszkania bo to jest zamieszkana wspaniała kamienica - bardzo typowa z początku XX wieku zbudowana przez majętnych Brytyjczyków co założyli miasto z dala od stolicy by mieć ogrody, widoki i przestrzeń, której nie ma Valletta.


W książki zaopatruję się w MSPCA - Psim Charity oraz w Książ-Budce wtórnie wykorzystana dla inteligencji i jedno z najpopularniejszych foto stopów w mieście na trójstyku ulic Główej (Kbira)- Santa Maria i Sir Adrian Dingli. 

...czy muszę dodawać, że jestem Slemizi ;-) 

Komentarze